Lenovo M75Q Gen2 Tiny to mikrus do zadań specjalnych

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie komputer stacjonarny mieszczący się w dłoni? Właśnie taki jest Lenovo M75Q Gen2 Tiny. PC tak mały, że można go przyczepić do monitora Lenovo TIO 24 i stworzyć komputer All-In-One.

Komputer stacjonarny o wadze ultrabooka – Lenovo M75Q Gen2 Tiny

Lenovo M75Q Gen2 Tiny

Współczesne ultrabooki ważą zazwyczaj w okolicach 1,3 – 1,5 kilograma. Pomijając ekstremalnie lekkie konstrukcje o masie poniżej kilograma. Jak na ich tle wyglądają typowe komputery stacjonarne? W ich obudowie znajdziemy miejsce dla kilku ultrabooków, a ich masa, nawet w lekkich komputerach biurowych, to zazwyczaj 3 kg lub więcej.

A jeśli powiem Wam, że istnieje komputer stacjonarny, który waży 1,32 kg i ma obudowę o pojemności 1 litra, którą łatwo można zmieścić w dłoni? To jest właśnie Lenovo M75Q Gen2 Tiny. Kilka tygodni temu miałem okazję zobaczyć zamknięty w niemal identycznej obudowie model ThinkStation P340 Tiny i oglądałem go z takiej perspektywy:

Lenovo M75Q Gen2 Tiny

Jeśli to za mało, to na deser dodajmy wytrzymałość. Lenovo M75Q Gen2 Tiny spełnia wojskowe normy odporności. Jest odporny na niskie i wysokie temperatury, wilgoć, wstrząsy, czy upadek z wysokości.

Taki mały komputer to pewnie uruchamia Painta i wiesza się na YouTubie? Otóż nic bardziej mylnego

Lenovo M75Q Gen2 Tiny

Małe wymiary mogą być zdradliwe, bo Lenovo M75Q Gen2 Tiny swoją specyfikacją potrafi zawstydzić niejeden, o wiele większy sprzęt. Jego specyfikacja obejmuje procesor AMD Ryzen – od modelu AMD Ryzen 3 PRO 4350GE, przez AMD Ryzen 5 PRO 4650GE, po AMD Ryzen 7 PRO 4750GE. Dalej mamy do 32 GB pamięci RAM (dwa gniazda DDR4 3200 MHz), dyski – HDD do 1 TB (5400rpm, 2m5″) oraz SSD do 1 TB (M.2) i zintegrowaną grafikę AMD Radeon Graphics. Opcjonalnie możemy też skorzystać z napędu DVD.

Łączność bezprzewodową zapewnia Bluetooth 5.0 i Wi-Fi 6, a przewodową… tutaj jest w czym wybierać. Na przodzie obudowy znajduje się port USB-C 3.2 Gen 1 oraz USB 3.2 Gen 2 i gniazdo Jack 3,5 mm. Z tyłu mamy 2x USB 3.2 Gen 1, 2x USB 2.0, gniazdo Ethernetowe, HDMI i DisplayPort. Opcjonalnie możemy tu dołożyć dwa porty. Do wyboru są VGA, DisplayPort, HDMI, szeregowy, USB-C 3.2 Gen 1. W dowolnej konfiguracji. Oznacza to, że komputer obsłuży wiele monitorów, maksymalnie trzy niezależne ekrany.

To tyle, jeśli chodzi o podzespoły. Ale ciekawych rozwiązań jest więcej. Mamy tutaj dostęp do wnętrza obudowy bez użycia narzędzi, obsługę sterowników starszych wersji systemów operacyjnych oraz AMD Pro Manageability. To funkcja pozwalająca na zdalnie administrowanie flotą urządzeń. W użytku firmowo-korporacyjnym, co jest głównym przeznaczeniem komputera, to bardzo przydatne narzędzie.

Na wyposażeniu nie zabrakło też szeregu zabezpieczeń. Od fizycznego Kensington Lock, przez zabezpieczenia ThinkShield, po szyfrowanie pamięci AMD Memory Guard.

Lenovo M75Q Gen2 Tiny do zadań specjalnych. A jeśli nadal zajmuje za dużo miejsca, przyczepiamy go do monitora

Lenovo M75Q Gen2 Tiny

Lenovo M75Q Gen2 Tiny sam w sobie jest niewielkim urządzeniem. Ale jeśli zależy nam na ekstremalnym zaoszczędzeniu przestrzeni, można go włożyć do kompatybilnego monitora. W parze z Lenovo TIO 24 możemy w prosty sposób stworzyć komputer All-In-One. To ekran FullHD o przekątnej 24 cali, wyposażony w ciekawe rozwiązania. Oprócz wyznaczonej przestrzeni na przyczepienie komputera został wyposażony w zabezpieczenia Kensington Lock oraz obracaną kamerę. Kiedy jej nie używamy, można fizycznie schować jej obiektyw. A jeśli przy obracaniu jesteśmy, ekran monitora można również ustawić w pozycji pionowej.

Lenovo M75Q Gen2 Tiny

Oprócz zastosowań typowo biurowych komputery Lenovo M75Q Gen2 Tiny sprawdzą się też w znacznie bardziej wymagających warunkach. To zasługa ich wzmocnionej i odpornej obudowy. Miałem ostatnio okazję posłuchać osób z Ducati, firmy współpracującej z Lenovo, które opowiadały o tym, jak wykorzystują tego typu komputery w swoich inżynieryjnych pracach. Warsztaty raczej nie są przyjaznym środowiskiem dla komputerów i tutaj odporna konstrukcja sprawdza się idealnie.

W minimalistyczny sprzęt zaimplementowano solidny system zabezpieczeń. Dane firmowe będą pod kluczem. Lenovo ThinkCentre M75q 2. generacji oprócz silnych podzespołów odpowiedzialnych za płynną pracę, wyposażony został w zabezpieczenia ThinkShield chroniące przed wykradzeniem danych. Z kolei funkcja AMD Memory Guard zapewnia pełne szyfrowanie pamięci. Dzięki niej przejęcie danych zapisanych na dyskach jest niemożliwe, nawet w przypadku fizycznego dostępu do nich. Dzięki temu poufne dane są odpowiednio zabezpieczone przed dostępem osób trzecich.

Lenovo M75Q Gen2 Tiny sprawdzi się też jako stacjonarny komputer… przenośny. Można go używać w biurze, a po pracy schować do plecaka i zabrać na wyjazd służbowy lub do domu. Mam wrażenie, że często boimy się małych komputerów. W przypadku urządzeń stacjonarnych mały kojarzy się ze słabo wyposażonym. Miło zobaczyć chlubne wyjątki, takie jak Lenovo M75Q Gen2 Tiny.

Materiał powstał we współpracy z Lenovo